Konkurs – „Najpiękniejszy List dla Ziemi 2018”
Wójt Gminy Gdów, Referat Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Gdów oraz Ekodoradca Gminy Gdów zapraszają do udziału w konkursie organizowanym przez Fundację Ekologiczną ARKA na „Najpiękniejszy List dla Ziemi 2018” oraz do udziału w gminnym konkursie przeprowadzanym na zasadzie sondażu na Najpiękniejszy List dla Ziemi 2018 r. z terenu Gminy Gdów. Nasz portal objął patronat medialny nad...
Z przymrużeniem oka
Dziś proponujemy zabawę- jak za czasów dzieciństwa- rozwiąż rebus- przygotowany specjalnie dla...
Z przymrużeniem oka ;-) Co nas kiedyś śmieszyło?
Wszystko się zmienia, przychodzi na coś moda, która po pewnym czasie mija, i znów na topie jest coś innego. Podobnie jest z dowcipami. Co śmieszyło nas dawnej i czy dziś nadal uważamy to za zabawne? Przypominamy żarty o blondynkach, o Wąchocku i Masztalskim. Pamiętacie jeszcze? Czekamy także na Wasze ulubione żarty, przysyłajcie nam na redakcja@mojgdow.pl lub na naszego FB, wybrane opublikujemy. O Wąchocku – Dlaczego...
Z przymrużeniem oka ;-)
Dzwonek do drzwi. Za drzwiami dziecko: – Dzień dobry, pani. – A, to ty, Piotrusiu. Co się stało? – Tata mnie przysłał, bo dłubie przy motorze i nie może sobie dać rady sam. – Stary, rusz się i idź pomóż sąsiadowi. – Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął taki specjalny klucz, bo tata nie ma w garażu. – A jaki? – Szklaną pięćdziesiątkę… – Czy byłem tu wczoraj? – pyta gość barmana w nocnym lokalu. – Był pan. – I przepiłem...
Z przymrużeniem oka ;-)
Dziś nieco inaczej… zamiast kilku dowcipów najzabawniejsze wypowiedzi komentatorów sportowych. Znalezione w sieci: „Jedzie cały peleton, kierownica koło kierownicy, pedał koło pedała” „Widać wielkie ożywienie w kroku Lewandowskiego” – Bohdan Tomaszewski o biegu na 800 m z udziałem Stefana Lewandowskiego. „Mirosław Trzeciak zdobył gola po indywidualnej akcji całego zespołu” – Dariusz...
Z przymrużeniem oka ;-)
Facet siedzi przed telewizorem i pije piwko. Żona w kuchni coś pichci i nagle słyszy jak mąż w pokoju mówi sam do siebie: – Nieeeeeee! Nie wchodź tam! Co ty robisz!? Za chwilę znowu: – Człowieku, nic nie przysięgaj! Powiedz, że nie! Po paru chwilach znowu słychać głos męża: – Coś ty najlepszego zrobił? Taki niewybaczalny błąd… Żona nie wytrzymała, idzie zaciekawiona do pokoju i pyta: – Misiu, a co ty tam...


