Z przymrużeniem oka ;-)

 Dzwonek do drzwi. Za drzwiami dziecko:

– Dzień dobry, pani.
– A, to ty, Piotrusiu. Co się stało?
– Tata mnie przysłał, bo dłubie przy motorze i nie może sobie dać rady sam.
– Stary, rusz się i idź pomóż sąsiadowi.
– Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął taki specjalny klucz, bo tata nie ma w garażu.
– A jaki?
– Szklaną pięćdziesiątkę…


 – Czy byłem tu wczoraj? – pyta gość barmana w nocnym lokalu.
– Był pan.
– I przepiłem pół miliona?
– Tak.
– Uff… Co za szczęście! A już myślałem, że zgubiłem.


 Pracodawca zatrudnia blondynkę:
– Proszę pani, potrzebujemy przede wszystkim ludzi odpowiedzialnych…
– To się doskonale składa – odpowiada blondynka. – W poprzednim zakładzie pracy ilekroć coś się stało zawsze mówili, że to ja jestem odpowiedzialna.


Dwóch chłopców rozmawia w przedszkolu:
– Mój tata pływa w marynarce – chwali się pierwszy.
– A mój w kąpielówkach – odpowiada drugi.


Dziadek parkuje starego maluszka pod sejmem. 
Wyskakuje ochroniarz: 
– Panie, zjeżdżaj pan stąd! To jest sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie! 
Dziadek na to: – Ja się nie boję, mam alarm.


 

Autor: Redaktor1

Udostępnij post na:

Skip to content