Zgłoszono wypadek, którego nie było

3 zastępy straży pożarnej zostały zaalarmowane o zdarzeniu drogowym w Liplasie. Jak się potem okazało… do żadnego wypadku nie doszło.

W niedzielne popołudnie, gdy większość z nas zasiadała do świątecznego obiadu, przed godziną 12:30 służby zostały zaalarmowane o wypadku drogowym, do którego miało dojść w Liplasie (w „Alei Brzozowej”). Na miejsce natychmiast wysłano zastępy straży pożarnej.

Przez dłuższy czas strażacy zajęli się… szukaniem domniemanego miejsca tego zdarzenia. Ochotnicy po przejechaniu wskazanego terenu postanowili sprawdzić inne drogi w okolicy. Ostatecznie okazało się, że to był alarm fałszywy określany jako ,,złośliwy”.

Apelujemy zatem, aby nie alarmować służb ,,dla żartu”. Ktoś w tym samym czasie, w innym miejscu będzie potrzebował pomocy i w porę może jej nie otrzymać. Na całe szczęście w tym czasie nie doszło do żadnego zdarzenia i służby nie były potrzebne w innym miejscu. Za tego typu ,,żarty” zgodnie z art. 66 kodeksu wykroczeń grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 złotych oraz nawiązka w wysokości do 1000 złotych.

 

Podczas długiego świątecznego weekendu służby ratunkowe interweniowały jeszcze przy kolizji dwóch samochodów. Do zdarzenia doszło w Wielki Piątek po godzinie 17:00 w Szczytnikach.
Po dotarciu na miejsce i rozpoznaniu sytuacji, okazało się że doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych z czego jeden z nich wylądował w rowie – informują strażacy i dodają: Nikomu nic się nie stało. Utrudnienia na drodze trwały około 35 minut. W działaniach brały udział 3 zastępy straży oraz policja.

fot. OSP Pierzchów

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content