Z przymrużeniem oka- w roli głównej… czworonożni przyjaciele

Wpada pies do baru.
– Małe,  jasne piwko, proszę!
Barman podał piwo, pies wypił, zapłacił i wyszedł. Klient siedzący na stołku obok pyta barmana:
– Dziwne, nie?
– Owszem dziwne. Zawsze pił duże…


Dzwoni telefon. Pies odbiera i mówi:
– Hau!
– Halo?
– Hau!
– Nic nie rozumiem.
– Hau!
– Proszę mówić wyraźniej!
– H jak Henryk, A jak Agnieszka, U jak Urszula!


[fvplayer src=”https://www.mojgdow.pl/wp-content/uploads/2016/04/Sara-2.mp4″ width=”800″ height=”400″]

 

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content