Z przymrużeniem oka

Żona dzwoni do męża:

– Kochanie, w naszym samochodzie lusterko odpadło.

– Jak to się stało?

– Policjant w protokole napisał, że dachowałam.


Przychodzi lekarz do pacjenta i mówi:

– Wszystko jest dobrze, operacja się udała. Tylko nie rozumiem dlaczego przed operacją bił pan, kopał i wyzywał pielęgniarki.

A pacjent na to:

– Panie, ja tu miałem tylko okna umyć…


– Gdzie jesteś?

– Już dojeżdżam.

– Stary… ja na twój domowy dzwonię.

[Not a valid template]

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content