1998 strażaków z PSP i OSP z całej Polski zdobyło Śnieżnik, najwyższy szczyt Sudetów Wschodnich. W sobotniej (4 lipca) akcji pod hasłem „Strażak na szlaku” wzięła udział liczna reprezentacja OSP Szczytniki. W niezwykłym projekcie, którego misją jest promowanie idei dawstwa szpiku oraz wsparcie osób chorych na nowotwory krwi, strażacy z jednostki w gminie Gdów uczestniczyli już po raz kolejny.
To była już szósta edycja akcji „Strażak na szlaku”, tym razem prowadzona z mottem „Wchodzimy wysoko, by ktoś mógł żyć”. Na Śnieżnik położony 1425 metrów n.p.m. wędrowała – w większości w pełnym umundurowaniu, ważącym ok. 20 kg – rekordowa liczba strażaków: niemal 2000, z około 300 jednostek OSP, PSP oraz z grup ratowniczych i jednostek specjalistycznych z całej Polski, a także z zagranicy.
W tym gronie było siedmioro przedstawicieli OSP Szczytniki. Cała wyprawa rozpoczęła się u stóp góry, jeszcze przed świtem.
– Celem akcji jest nieustannie zdobywanie kolejnych potencjalnych dawców szpiku dla ciężko chorych. Nasza jednostka uczestniczyła w tym projekcie już po raz trzeci z rzędu. Już o godz 3 w punkcie zbiórki w Starej Morawie (stąd wyruszano na Śnieżnik – red.) stawili się: Mateusz, Kasia, Darek, Wiola, Kajtek, Hubert, Zosia – przekazała OSP Szczytniki na swym Facebooku.
„Strażak na szlaku” to akcja zainicjowana przez Sławomira Kowalczyka z OSP Łukowice Brzeskie, który przed kilku laty został faktycznym dawcą szpiku. Jego inicjatywa, współorganizowana przez Fundację DKMS przerodziła się w ogólnopolski ruch społeczny – pod szyldem którego strażacy zdobywają różne górskie szczyty w Polsce, w poprzednich latach m.in. Babią Górę, Śnieżkę i Świnicę – na rzecz promowania rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku kostnego, mogących uratować osoby chore na białaczkę.
– Robią to w szczytnym celu, chcą zwrócić uwagę jak ważna jest rejestracja nowych potencjalnych dawców szpiku i zachęcają wszystkich do dołączenia do bazy. Każda nowa osoba zarejestrowana w bazie to zwiększenie szansy na powrót do zdrowia pacjentów chorujących na nowotwory krwi. Dlaczego rejestracja jest ważna? Na świecie co 27 sekund, a w Polsce co 40 minut jedna osoba dowiaduje się, że choruje na nowotwór krwi. Dla wielu pacjentów często jedyną szansą na wyleczenie jest przeszczepienie szpiku lub krwiotwórczych komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy, tzw. „bliźniaka genetycznego”. Potencjalnym dawcą szpiku może zostaćkażdy ogólnie zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia i nieposiadający znacznej nadwagi. Wystarczy zarejestrować się w bazie i być świadomym swojego zobowiązania. Zamów pakiet rejestracyjny już dziś i pomóż chorym na nowotwory krwi – zachęca Fundacja DKMS, która szacuje, że szacuje, że dzięki akcji „Strażak na szlaku” w bazie potencjalnych dawców szpiku zarejestrowało się już ok. 7000 osób.
zdjęcia: materiały OSP Szczytniki




















