Wędkarskie serducho dla Kacpra. Ponad 18 tysięcy złotych zebranych podczas charytatywnych zawodów

Sportowa rywalizacja, wędkarska pasja i przede wszystkim ogromne serca uczestników – tak wyglądały charytatywne zawody „Wędkarskie serducho dla Kacpra”, które odbyły się w niedzielę, 6 września. W wydarzeniu wzięło udział 60 zawodników, a dzięki wpisowemu oraz przeprowadzonym licytacjom udało się zebrać ponad 18 tysięcy złotych na leczenie i rehabilitację 7-letniego Kacpra Stoja z Jasła.

Organizatorem wydarzenia było PZW Koło Raba wraz z Fundacją Licytuje-Pomagam. Charytatywne zawody zgromadziły miłośników wędkarstwa, dla których tym razem najważniejszy wynik nie był mierzony wyłącznie kilogramami złowionych ryb. Każda ryba, każdy rzut i każda złotówka miały bowiem wspólny cel – pomóc Kacprowi w walce o zdrowie.

Rywalizacja odbywała się w dwóch stylach – feederowym i spławikowym. Po kilku godzinach zmagań wyłoniono najlepszych zawodników.

Najlepsi zawodnicy

🥇 Mariusz Serafin – 29,580 kg, 1 pkt sektorowy, łowisko Lin w Gdowie, feeder

🥈 Miłosz Krzeczek – 21,320 kg, 1 pkt sektorowy, łowisko Banan w Nieznanowicach, feeder

🥉 Michał Jaglarz – 7,260 kg, 1 pkt sektorowy, łowisko Banan w Nieznanowicach, spławik

Choć na wodzie nie brakowało sportowych emocji, tego dnia wynik miał znaczenie drugorzędne. Najważniejsze wydarzenia rozpoczęły się po zakończeniu zawodów, kiedy przeprowadzono licytacje charytatywne. W połączeniu z wpisowym uczestników pozwoliły one zebrać ponad 18 000 złotych dla Kacpra Stoja – podopiecznego Fundacji Licytuje-Pomagam.

Kacper ma 7 lat i pochodzi z Jasła. Chłopiec przygotowywany jest do bardzo trudnej i skomplikowanej operacji kręgosłupa, a zgromadzone środki mają wesprzeć jego leczenie i powrót do sprawności. To właśnie jego historia połączyła kilkudziesięciu wędkarzy we wspólnym przedsięwzięciu.

W wydarzeniu uczestniczył również Wójt Gminy Gdów Zbigniew Wojas, który wręczył puchary najlepszym zawodnikom. Organizację wydarzenia wsparła Gmina Gdów.

„Wędkarskie serducho dla Kacpra” pokazało, że pasja może być czymś więcej niż sposobem na spędzenie wolnego czasu. Może stać się impulsem do pomagania i jednoczenia ludzi wokół ważnego celu. Ponad 18 tysięcy złotych to nie tylko suma zebrana podczas jednego wydarzenia – to 18 tysięcy powodów, by wierzyć, że wspólnymi siłami można realnie zmieniać czyjeś życie.

Organizatorzy dziękują wszystkim zawodnikom, darczyńcom, osobom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia oraz uczestnikom licytacji za obecność, wsparcie i wielkie serca.

 

Fot:PZW Koło Raba

Autor: Redaktor1

Udostępnij post na: