„Gdów – wczoraj i dziś” – gra terenowa, przygotowana przez pracowników Gminnej Biblioteki Publicznej w Gdowie, zakończyła swój pierwszy etap.

„W kwietniu, organizując po raz pierwszy naszą grę terenową z okazji 750. rocznicy lokacji Gdowa, byliśmy pełni obaw o zainteresowanie nią i frekwencję uczestników. Dziś okazuje się, że wątpliwości były bezpodstawne. Podsumowując ten etap projektu „Gdów – wczoraj i dziś” możemy pochwalić się kilkunastoma grupami (łącznie ok. 300 osób), które wzięły udział w naszej zabawie – relacjonuje Dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Gdowie Maciej Gibała. „Projekt ten miał na celu przybliżenie dziejów naszej miejscowości w formie przystępnej dla starszych uczniów szkół podstawowych. Po prezentacji multimedialnej, obrazującej przekrój dziejów Gdowa, z podkreśleniem najważniejszych wydarzeń i postaci, uczniowie otrzymywali „mapę” pozostawioną dla potomności przez ostatniego z rodu Gryfitów. Dzięki trasie zaznaczonej na tym dokumencie oraz wskazówkom umieszczonym w najstarszych budynkach w obrębie Rynku mieli okazję zobaczyć Gdów z innej – historycznej perspektywy, a także przekonać się jakie zmiany zachodziły w naszej miejscowości przez dziesięciolecia.”

„Skąd pomysł na projekt? To proste – to wypadkowa doświadczenia, znajomości tematu oraz innowacyjności, którą chcemy zaszczepić w naszej placówce” – dodaje Pani Anna Stalmach. „Z jednej strony nasze koleżanki: Pani Elżbieta Matuszyk oraz Pani Małgorzata Król są kopalnią wiedzy na temat historii Gdowa, ważnych wydarzeń i znanych postaci, z drugiej strony to także moje doświadczenia, jako mamy, która – mając dzieci w wieku szkolnym, zdaje sobie sprawę, w jaki sposób buduje się współcześnie ofertę kulturalną dla dzieci i młodzieży. Tym razem nie udało się wpleść elementów z Mincraft’a – ale pracujemy nad tym” – żartuje.

„Od wielu lat nasza placówka buduje bazę materiałów dotyczących naszego regionu” – mówi emerytowana Dyrektorka Biblioteki, Pani Elżbieta Matuszyk. „Tzw. „Gdoviana” to kilkadziesiąt teczek z wycinkami z prasy, stare mapy, prospekty, a także każda z ukazujących się monografii Gdowa. To kopalnia wiedzy o naszej małej ojczyźnie. 750-lecie lokacji Gdowa jest świetną okazją do zaprezentowania naszych „skarbów”.

Pani Małgorzata Król dodaje: „Całą moją działalność zawodową poświęciłam pracy w naszej bibliotece, dzięki temu miałam m. in. możliwość poznać tak ważną dla historii Gdowa i gdowskiej oświaty postać jak Pani Augusta Rybak. To dzięki jej opowieściom mogłam dowiedzieć się „z pierwszej ręki” jak wyglądał przedwojenny Gdów, relacje polsko-żydowskie, okres okupacji, czasy powojenne. To buduje fascynujący obraz Gdowa, takiego jakiego już nie ma i coraz mniej osób może nam o nim opowiedzieć. Dlatego też, w trakcie naszej „podróży” uliczkami Gdowa, starałam się opowiedzieć dzieciom jak najwięcej anegdot i wspomnień, które przekazała mi Pani Rybak. Myślę, że jednym z największych zaskoczeń – a było ich kilka – była historia gdowskiej łaźni. Dosyć trudno jest pojąć współczesnym dzieciom ideę miejsca, gdzie raz w tygodniu, za opłatą, można było zażyć kąpieli. Innych zapewne zaskoczył fakt, że przed wojną polskie i żydowskie dzieci doskonale się dogadywały i nawzajem „podglądały” religijne obrzędy kolegów z podwórka.”

„Gdów wczoraj i dziś” nie zaistniałby w tej formie, gdyby nie chęć współpracy wielu instytucji i osób. Lista jest długa i mam nadzieję, że nikogo nie pominę” – mówi Maciej Gibała. „Szczególne podziękowania należą się:

Pani Katarzynie Kmiecik z Zespołu Szkół w Gdowie, za otwartość i chęć współpracy.

Komisariatowi Policji w Gdowie – za fantastyczne przyjęcie oraz czas poświęcony na pokazanie przedwojennego budynku, a także zaprezentowanie procedur związanych z pracą policji, możliwość pobrania odcisków palców i przymierzenia kajdanek. Zabawa była fantastyczna!

Ochotniczej Straży Pożarnej w Gdowie – a szczególnie Panu Zbigniewowi Gumułce, który na każdą naszą prośbę pędził „jak do pożaru”, żeby opowiadać nam losy gdowskich ogniomistrzów, dzielić się skarbami zgromadzonymi w gdowskiej strażnicy i opowiadać dziesiątki anegdot związanych z naszą małą ojczyzną.

Pracownikom Urzędu Gminy, a szczególnie Panu Wójtowi Zbigniewowi Wojasowi, który od początku nam kibicował.

Pracownikom Krakowskiego Banku Spółdzielczego – oddział w Gdowie.

Pracownicom kiosku „Ruch”.

Pracownikom kolektury „Lotto”.

Księdzu Proboszczowi Bogusławowi Sewerynowi.

Panu Tadeuszowi Matuszykowi – za uśmiech i nieustanne żarty.

Pani Małgorzacie Bednarskiej – za otwarcie nam drzwi własnego domu. Dzięki niej wielu z nas po raz pierwszy trafiło do serca dawnego Gdowa – Dworu Fichauserów, Habichtów i Bednarskich.

Nauczycielom Szkoły Podstawowej w Gdowie – za fenomenalny odzew.

Wszystkim mieszkańcom naszej gminy, którzy mijając nas na trasie naszej wycieczki obdarowywali nas uśmiechem i życzliwym słowem.

Dziękujemy 🙂

Na zakończenie pragnę jedynie dodać, że to nie jest ostatnie słowo biblioteki w temacie obchodów 750-lecia lokacji Gdowa. Na jesień planujemy m. in. „Wielki Test Wiedzy o Gdowie”. Przygotowujemy się też do innych projektów. Przed nami m.in. „Narodowe Czytanie” oraz realizacja zadania pt. „Mała książka – wielki człowiek”. Pracy jest dużo, a Biblioteka jest niewielką instytucją zatrudniającą raptem kilka osób, dlatego każdy z nas pracuje na 150%. W tym miejscu chciałbym podziękować moim koleżankom za ogrom serca i pracy, jakie włożyły w nasz projekt. Wszystkich zapraszam do śledzenia naszych social mediów, gdzie na bieżąco można oglądać efekty naszych poczynań – podsumowuje Maciej Gibała.

 

 

Autor: Redaktor2

Udostępnij post na:

Skip to content