Z przymrużeniem oka

Były sobie dwa konie ślepe. Jeden mówi:
-Poskaczemy sobie?
A drugi na to:
-Nie widzę przeszkód.


– Stój, bo strzelam!
– Stoję!
– Strzelam!


Spotykają się dwaj właściciele firm:
– Słuchaj, ty swoim pracownikom jeszcze wypłacasz pensję?
– Nie.
– I ja też nie.
– A oni i tak przychodzą do pracy?
– No przychodzą.
– U mnie też.
– Słuchaj, a może by tak pobierać opłaty za wejście?


Idzie sobie dzik przez hawajski las, Nagle spotyka drugiego dzika i mówi:
– Siemano!
– Aloha?
– Została z małymi, sam idę.

[Not a valid template]

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content