Szopka z kamieni z nad Raby – zapraszamy na rozmowę z Januszem Gajcem

Janusz Gajec – mieszkaniec Winiar, znany jest głównie z miłości do muzyki, jest jednym z niewielu polskich artystów, który gra na fletni Pana.  Jego przygoda z muzyką rozpoczęła się w latach 60-tych. Występował jako wokalista i perkusista z krakowskimi zespołami, pracował w Teatrze Starym w Krakowie i ponad 25 lat koncertował za granicą.

Niewielu jednak wie, że Pan Janusz ma także inne pasje, również artystyczne. Jest aktywnym członkiem grupy GDÓW-ART działającej przy Centrum Kultury w Gdowie i w ostatnim czasie pochwalił się betlejemską stajenką, którą wykonał własnoręcznie z gdowskich kamyczków.

 

MG: Panie Januszu, skąd pomysł na szopkę z kamieni?

JG: Spacerowałem z synem nad brzegiem rzeki Raby i tak mi się spodobały te kamienie. Zastanawiałem się, co z nich zrobić. Był to czas zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia i wpadłem na pomysł, że zrobię szopkę. Pochodzę z Krakowa, gdzie wiele razy oglądałem wystawy szopek, ale z takich kamieni nie widziałem nigdy. Pomyślałem, że nie jest to trudne do zrobienia.

MG: Ile czasu zajęło zrobienie stajenki betlejemskiej?

JG: Trudno powiedzieć, ponieważ robiłem ją z doskoku przez około rok. Lubię tak dłubać, robić w drzewie, majsterkować, wszystko sam robiłem. Są dwie różne wierze, jedna z dzwonnicą, druga okrągła. Pomiędzy nimi jest szopa z gwiazdą betlejemską, a w niej Józef, Maryja i Jezusek. Na zewnątrz jest baranek, kura, kurczątka, kogut i choinka.

Zapraszamy również na wywiad, który przeprowadziliśmy z Panem Januszem w 2017 r. KLIKNIJ TUTAJ.

Autor: Redaktor 5

Udostępnij post na:

Skip to content