Rozśpiewany projekt Miłek

Chór Tutte le Corde działa przy Centrum Kultury w Gdowie już od 12 lat. Jego dyrygentką jest Elżbieta Gawryszewska, a prezesem Elwira Utracka-Mazur, z którymi rozmawiamy.

MG: Jak Państwo przyjęli zaproszenie ze strony Fundacji Maestro do udziału w projekcie Miłek 2018?
Elwira Utracka-Mazur: Dla Tutte le Corde było ono bardzo miłym zaskoczeniem. Z wielką odpowiedzialnością przyjęliśmy kredyt zaufania ze strony Fundacji Maestro, że przygotujemy repertuar, który współczesnej publiczności jest zupełnie nieznany, że przywrócimy do życia muzykę zapomnianą. Współpraca przy projekcie była dla nas z punktu widzenia organizacyjnego nowością i wymagającym zadaniem, zwłaszcza, że wizja koncertu z naszym udziałem kreowała się w trakcie przygotowań, zmieniała, ewoluowała, a czasu było niewiele. Cieszę się, że podołaliśmy wyzwaniu zarówno muzycznemu, jak organizacyjnemu i komunikacyjnemu we –współpracy z Fundacją Maestro.
MG: Co znalazło się w przygotowywanym programie?
Elżbieta Gawryszewska: Wybraliśmy ostatecznie repertuar złożony z cyklu pieśni ludowych „Z polskich chat i pól” Henryka Miłka. Uznaliśmy, że pieśni te tworzą całość, budują sytuację sceniczną, że będzie można z tego wykreować historię, pewnego rodzaju spektakl. Cztery fragmenty zabrzmiały już w czerwcu podczas koncertu w Pierzchowie, zapowiadając klimat muzyczny, w jakim pracowaliśmy z chórem intensywnie od sierpnia. Choć jest to repertuar ludowy, pozornie prosty, to jednak jego chóralne wielogłosowe opracowanie muzyczne dokonane przez Miłka, ze szczególnym naciskiem na głosy męskie, wymagało wiele wysiłku i przygotowań. Do wspólnego śpiewu zaprosiliśmy muzyków: Kingę Szczepanik – alt, Pawła Rzeźnika – tenor/ tenor solo, Wojciecha Markiewicza – tenor, Michała Suchonia – bas, Marcina Korbuta – bas/ bas solo.
MG: Czy spotkaliście się w swojej pracy z jakimiś nowościami, coś Państwa zaskoczyło?
Elżbieta Gawryszewska:  Tak, by przygotować repertuar, a przy okazji wzbogacić się o nowe doświadczenia i umiejętności, zorganizowaliśmy warsztaty wokalne w nowej dla nas formie pracy sekcyjnej – osobno z głosami żeńskimi i męskimi, a także w formie pracy indywidualnej z chórzystami. Dziękujemy przy tej okazji wspaniałym wokalistom – Ilonie Szczepańskiej i Erykowi Lasocie za niezapomniane wrażenia i owocny trening. Zbudowania dramaturgii koncertu podjęła się Małgorzata Hyży-Wypart, z którą mieliśmy przyjemność współpracować już dwa lata temu, podczas koncertu jubileuszowego z okazji 10-lecia istnienia chóru. Dzięki swoim fantastycznym pomysłom i energii, poprzez choreograficzne i aktorskie ożywienie chóru, elementy wprowadzające akcję, uczyniła z cyklu pieśni ludowy spektakl muzyczny. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie wspaniałe stroje, rekwizyty i dekoracje przygotowane przez Annę Suchoń.
MG: Projekt Miłek to przede wszystkim śpiew, ale nie tylko…
E U-M: W ramach promocji i budowania sielskiego klimatu zorganizowaliśmy sesję zdjęciową w Ranczo Feliksa w Liplasie, podczas której udało się uchwycić piękno polskiej wsi i cudownej ludowej kultury. Efekty w postaci kusząco pięknych zdjęć mówią same za siebie. Sam koncert odbył się 27 października w auli Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach, mieście związanym z postacią Henryka Miłka. W klimat koncertu wprowadziliśmy się w Muzeum Wsi Kieleckiej – Parku Etnograficznym w Tokarni, który mieliśmy okazję zwiedzić i dzięki gościnności gospodarzy uwiecznić nasz pobyt na fotografiach w zabytkowych przestrzeniach. Dzięki temu z energią i wiejską krzepą weszliśmy na scenę z grabiami w ręku i bijokiem za pasem. Zgromadzona publiczność żywo reagowała na nasz śpiew i sceniczną akcję.
MG:  Koncert odbył się w Kielcach – czy gdowska publiczność będzie miała szansę zobaczyć gdzieś Wasz występ?
E U-M:  Tak, każdego, kto pragnie muzycznie znaleźć się na chwilę w polskiej chacie, karczmie i na wiejskim weselu zapraszamy na powtórkę koncertu, który odbędzie się w Centrum Kultury w Gdowie już w lutym!

zdj. Robert Polański i Jan Surmański

 

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content