Pożar sadzy w kominie. Co robić?

W sezonie grzewczym, gdy palimy w piecach i kominkach, zdarza się, że dochodzi do groźnego zjawiska, jakim jest pożar sadzy w kominie. Kilka dni temu druhowie z OSP Gdów otrzymali wezwanie do Zagórzan, gdzie właśnie zapiła się sadza w przewodach kominowych.

Jak zapobiegać pożarom sadzy w kominach i co robić, gdy już pożar wybuchnie?

Pierwszą rzeczą, o której należy pamiętać jest regularnie czyszczenie kominów. Niestety nie każdy właściciel domu pamięta, aby wezwać kominiarza. W nieczyszczonych kominach sadze osiadają i stopniowo zatykają go. Warto wiedzieć, że zalegająca w kominie sadza o grubości zaledwie kilku milimetrów już może stać się przyczyną pojawienia się pożaru. .
Ponadto ważne jest to jakiej jakości paliwo wkładamy do pieca. Wystarczy kilka tygodni palenia mokrym, żywicznym drewnem, by nagromadziło się dość smoły i sadzy, aby potem pierwsze mocniejsze „przepalenie” spowodowało pożar komina.

Objawami pożaru sadzy jest przede wszystkim głośny dźwięk, dochodzący z komina – „dudnienie”, często towarzyszą mu także snopy iskier lub nawet języki ognia, widocznie u wylotu komina nad dachem. Ponadto sam przewód kominowy robi się bardziej ciepły niż zwykle – czasem jest gorący. Charakterystyczne jest też to, że przewód kominowy jest cieplejszy tylko w jednym miejscu – to właśnie tam zaczyna płonąć sadza. Gdy zignorujemy pierwsze sygnały, mogą pojawiać się pierwsze rysy na ścianach – to znak, że pożar rozgorzał już na dobre i komin zaczyna pękać.

W przypadku zaistnienia pożaru w kominie należy:

  • wykonać połączenie na numer alarmowy 998 lub 112, wezwać Państwową Straż Pożarną, podając szczegółowo co się dzieje i jak dojechać do danego budynku,
  • wygasić ogień w piecu, kominku (nie wodą!)
  • zamknąć dopływ powietrza do pieca od dołu i od góry (z braku powietrza ogień z czasem wygaśnie),
  • przez cały czas dozorować całą długość przewodu kominowego od strony pomieszczeń,
  • zabezpieczyć do ewentualnego użycia środki gaśnicze, np. gaśnice, koc gaśniczy, podpięty wąż do instalacji wodnej, wodę w pojemniku,
  • udostępnić pomieszczenia i udzielić niezbędnych informacji przybyłym strażakom.

NIE WOLNO wlewać wody do palącego się komina, gdyż grozi to jego rozerwaniem..

Pożaru sadzy w kominie nie można bagatelizować. Może on spowodować pożar dachu lub poddasza, gdy z komina wydobywa się żywy ogień lub iskry, bądź w skrajnych przypadkach nawet pożar całego domu- gdy przewód kominowy rozszczelni się. Jednak szybko opanowany pożar sadzy w kominie kończy się najczęściej na konieczności naprawy przewodu kominowego, który w wyniku pożaru zostaje popękany lub wręcz – rozerwany. Dlatego po pożarze sadzy należy wezwać kominiarza, żeby sprawdził szkody i – do tego czasu – nie używać pieca.

Zgodnie z § 34 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7.06 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, w obiektach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych:

  • cztery razy w roku w domach opalanych paliwem stałym (np. węglem, drewnem),
  • dwa razy w roku w domach opalanych paliwem ciekłym i gazowym,
  • co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych,
  • co najmniej raz w roku usuwamy zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych.

Z kolei art. 62 ust. 1 pkt 1 c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane  zobowiązuje właścicieli i zarządców bloków mieszkalnych i domów jednorodzinnych do okresowej kontroli, co najmniej raz w roku stanu technicznego instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).

źródło: osp.pl; www.gov.pl
zdjęcie: OSP Gdów

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content