Pożar łąki nie użyźni…

Marzec i kwiecień – dla niektórych czas wiosennych porządków w ogrodach i na polach. Niektórzy wciąż uważają, że doskonałym na to sposobem jest… wzniecanie pożarów. Płoną nieużytki, pobocza dróg. Im wcześniej stopnieje śnieg, im wcześniej zrobi się ciepło, tym więcej pracy mają strażacy.
Wśród wielu ludzi panuje przekonanie, że spalenie suchej trawy użyźni w sposób naturalny glebę, co spowoduje szybszy i bujniejszy wzrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Nic bardziej mylnego! – Pożar łąki nie użyźni gleby,wręcz odwrotnie – wyjałowi. Spalenie suchych traw nie wpłynie pozytywnie na rozwój nowej roślinności i nie przyniesie korzyści finansowych – wyjaśnia st. kpt. Przemysław Przęczek – zastępca dowódcy JRG Wieliczka i dodaje: Cenne rośliny wyginą, a najszybciej odrosną chwasty. Zdaniem naukowców, wypalanie traw to najgorszy sposób przygotowania łąki do wegetacji.
Wypalanie łąk, ściernisk i nieużytków może doprowadzić do pożarów pobliskich lasów, domów i budynków gospodarczych. Snujące się dymy potrafią zasłonić widoczność przy drogach, co stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo. Zagrożone jest zdrowie, a nawet życie ludzi, w tym także podpalacza. To, jak niebezpieczne może być takie wypalanie pokazała sytuacja z 2011 roku. Wtedy właśnie strażacy zostali wezwani do pożaru ścierniska w miejscowości Zagórzany. Podczas akcji natrafili na zwęglone zwłoki mężczyzny.
St. kpt. Przęczek informuje: W roku 2016 strażacy z powiatu wielickiego wyjeżdżali 70 razy do pożarów traw na nieużytkowych powierzchniach rolniczych. 28 razy jednostki ochrony przeciwpożarowej gasiły ogień na polach. Na terenie gminy Gdów stosunkowo rzadko dochodzi do tego typu pożaru. – Odnotowano 8 wyjazdów do pożarów traw na nieużytkowych powierzchniach rolniczych. Jeżeli dodamy do tego wyjazdy do pożarów ściernisk i pól uprawnych to liczba wzrasta do 17 – zaznacza.
Każdy taki wyjazd wiąże się z wydatkami. Szacuje się, że wyjazd jednego zastępu (przeważnie 6 osób) do pożaru to koszt około 500zł. Pożary traw na nieużytkach, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują wielu strażaków i zasobów ratowniczych, co sprawia że koszty takich wyjazdów znacznie rosną.

Za wypalanie traw, łąk pastwisk grożą kary od 20 do nawet 5 tys. złotych. W przypadku, gdy sam pożar stanowi zagrożenie dla życia i zdrowie ludzi , sąd wymierzyć może karę więzienia nawet do 10 lat.

Od początku roku strażacy z naszej gminy kilkanaście razy gasili tego typu pożary, ostatni raz – wczoraj (27.03.2017) w Fałkowicach.

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content