Ochrońmy nasze rośliny – to będą prawdziwi Zimni Ogrodnicy i Zimna Zośka

Dziś jeszcze cieszymy się wysoką temperaturą i słońcem, od jutra czeka nas gwałtowna zmiana pogody. W ciągu kilku godzin temperatura z 23-25 stopni  Celsjusza w ciągu kilku godzin obniży się do niemal zera. Wszystko przez chłodną masę powietrza, która nadciągnie nad Polskę z północnego zachodu.

We wtorek 12 maja prognozowane są przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu. Temperatura maksymalna od 8 do 12 stopni. Kolejne noce bardzo chłodne, temperatury nad ranem w granicach od -1 do 4 stopni, przy gruncie w wielu miejscach spadki do -3 stopni Celsjusza. W środę i czwartek temperatura wzrośnie zaledwie do 14 stopni

Skąd taki nagły spadek temperatury?

Załamaniu pogody winni są Zimni Ogrodnicy i Zimna Zośka – czyli powtarzalne niemal co roku zjawisko klimatyczne. W połowie maja nad Europę Środkową napływa zimne powietrze z obszarów polarnych.

Nazwy tego cyklicznego ochłodzenia pochodzą od patronów poszczególnych dni – zimni ogrodnicy to:  św. Pankracy (12 maja), św. Serwacy (13 maja), św. Bonifacy (14 maja) i św. Zofia (15 maja).

Według przysłów i obserwacji ludowych najbliższe dni to ostatnie wiosenne przymrozki. W tych dniach chłód może się nasilić, lecz po nich nie powinien już zaszkodzić roślinom.

Pamiętajmy, aby zabezpieczyć dziś nasze rośliny, aby  ochronić je przed skutkami niskich temperatur i przymrozków.

Autor: Redaktor1

Udostępnij post na:

Skip to content