O zupie szczawiowej i gęsinie, które podbiły serca jurorów rozmawiamy z prezes Spółdzielni Socjalnej Tradycje Regionalne

Spółdzielnia Socjalna Tradycje Regionalne wzięła udział w Konkursie „NASZE KULINARNE DZIEDZICTWO-SMAKI REGIONÓW”  na najlepszą potrawę regionalną, który odbył się 10 września 2021r. w Karniowicach w Małopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego. Przedstawiciele Spółdzielni zdobyli II nagrodę w konkursie „Nasze Kulinarne Dziedzictwo- Smaki Regionów” oraz nominacje do nagrody „Perła 2021”. O szczegóły zapytaliśmy Panią Ewelinę Salę- prezes spółdzielni socjalnej.

 

MG: Skąd pomysł wzięcia udziału w konkursie „Nasze kulinarne dziedzictwo- Smaki Regionów” ?

ES: W połowie sierpnia br. pojawiła się możliwość  wzięcia udziału w konkursie. Miał on odbyć się w dwóch kategoriach: na najlepszy regionalny i tradycyjny produkt żywnościowy oraz na najlepsze danie i potrawę regionalną i tradycyjną. Stwierdziłam, że spróbujemy naszych sił. Spełnialiśmy wszystkie kryteria zawarte w regulaminie zatem zgłosiłam naszą spółdzielnię, mając na względzie możliwość wypromowania regionalnej potrawy dla naszej gminy.

MG: Historia zapisana i odtworzona z…??

ES: Tak naprawdę z rozmów z Paniami, gospodyniami, najstarszymi członkiniami Kół Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Gdów.  Z ich inicjatywy i chęci kontynuowania powrotu do tego co tradycyjne, smaczne, zdrowe podzielenia się tym co kiedyś dominowało na stołach w naszym regionie, oraz ich książkom, notatkom, zapiskom ich mam, nawet babć, które były zakamuflowane gdzieś na dnie w piwnicy udało się stworzyć danie, które zachwyciło jury, a zarazem jest silnie połączone tradycją z naszą gminą.

MG: Co to za danie??

ES:  Jako pierwsze danie postanowiliśmy przygotować zupę szczawiową z jajkiem i chałką drożdżową oraz na drugie danie kluski kudłate z gęsią w sosie borowikowym i modrą kapustą.

MG: Brzmi wykwintnie…

ES: W moim odczuciu kunsztownie. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby danie, które skomponowaliśmy przede wszystkim spełniało kryteria konkursu, apetycznie wyglądało i dobrze smakowało.

MG: Skąd powiązanie tego dania z tradycją naszego regionu?

ES: Pierwsze wzmianki, jak to zazwyczaj bywa z roślinami jadalnymi, pochodzą ze starożytnego Egiptu, gdzie szczaw podawano w formie dodatku do sałatek i z Rzymu, gdzie zajadali się nim zarówno bogatsi Patrycjusze i biedniejsze kasty.  To właśnie stamtąd potrawy z wykorzystaniem szczawiu wyruszyły na podbój kolejnych narodów. Jako, że szczaw jest łatwo dostępny i rośnie praktycznie wszędzie, to tylko kwestią czasu było jak pojawił się na stołach pierwszych Słowian. Ci zajadali się nim na równi z pokrzywą, barszczem i łopianem, które uzupełniały dietę o niezbędne witaminy i minerały. Co więcej szczaw dzisiaj zjada coraz więcej osób i to nie tylko dlatego, że jest pyszny i rośnie na nasypach, ale dlatego że bardzo dobrze wpływa na nasze zdrowie.  Jako, że szczawiówka to zupa typowo wiejska,  która raczej nie pojawiała się na dworskich stołach, również w dawnych czasach spożywana była wraz z warzywami i mięsem, na których gotował się wywar- do pracy w polu trzeba było przecież nie lada energii. Szczaw był dostępny wszędzie,  z racji że można było tę zupę przygotować szybko serwowano ją często.  Chleb w dawnych czasach stanowił podstawę żywieniową w domach. Starsi wspominają czasy gdy rodzice posyłali ich na odrobek do bałora a ten zapewniał tzw. pajdę chleba i dawał do domu mąkę  do wypieku.

Natomiast jeśli chodzi o gęsinę  nadmienię, że Polska jest jednym z największych producentów gęsiny w Europie, jednakże wciąż znacznie więcej tego mięsa eksportujemy, niż zjadamy w kraju. Najczęściej sięgamy po gęsinę w okolicach naszego Święta Niepodległości – 11 listopada, które, co bardzo istotne dla zaobserwowanego zjawiska konsumpcyjnego, zbiega się z liturgicznym wspomnieniem św. Marcina i hołduje znanej od wieków prawdzie, uwiecznionej w przysłowiu: „Na świętego Marcina najlepsza gęsina”. Mięso gęsie jest przecież specjalnością naszego rolnictwa i należy do produktów najwyższej jakości. Coraz więcej osób docenia jego walory odżywcze i smakowe. Gęsina jest bardzo szlachetnym i delikatnym mięsem. Tradycją było w naszym regionie, że to właśnie gęsina z racji Świąt stanowiła oczekiwany długo rarytas na stołach, przecież to  ptactwo którego nie brakowało w polskich zagrodach przydomowych…Podawano ją z produktami,  które pozyskiwano z roli, i są to m.in. kluski kudłate  powstające z ziemniaków, mąki zmielonej ze zboża,  które rosło w polu, oraz kurzych jaj z własnego chowu… Jadło się to co się wytworzyło i co dała natura. Zwieńczeniem  tego dania jest sos borowikowy z grzybów,  które w naszym zalesionym regionie rosły i rosną po dziś dzień. Warto powrócić pamięcią wstecz aby przypomnieć te tradycje i to dobro regionalne, które mamy na naszych ziemiach.. a nie zawsze doceniamy.

Opisane danie powraca w naszym regionie,  co potwierdzają zamówienia w Spółdzielni Socjalnej Tradycje Regionalne głównie na Świętego Marcina.

MG: Na koniec rozmowy, pragnę pogratulować nagrody i nominacji…

ES: Dziękuję. Dzięki zaserwowanej potrawie oraz pozyskanej wiedzy udało nam się zdobyć II nagrodę w konkursie „Nasze Kulinarne Dziedzictwo- Smaki Regionów” oraz nominację do nagrody „Perła 2021”. Wydarzenie to odbędzie się w październiku w czasie trwania Międzynarodowych Targów Smaki Regionu w Poznaniu.

MG: Życzymy powodzenia w finale konkursu.

ES: Chciałabym powiedzieć, że zarówno ja, jak i nasi pracownicy,  bardzo się cieszymy z możliwości udziału w konkursie i eliminacjach, które otworzyły naszej Spółdzielni drogę do kolejnych wyzwań, dały sposobność do wypromowania tradycyjnej potrawy dla naszej gminy, będącej dobrem regionalnym, szanowanym, docenianym i coraz częściej goszczącym na naszych stołach.  W ten sposób kontynuujemy dorobek organizacji działających na terenie naszej gminy od wielu pokoleń, wypełniając przy tym statutowe cele i przedmiot działalności naszej spółdzielni. Korzystając podniosę kwestię jak ważna jest współpraca organizacji  z  terenu naszej gminy, to nie tylko relacje, pomysły, ale wzajemne  wsparcie, które daje energię do działania i utwierdza w przekonaniu, że warto.

 

Organizatorami  konkursu są Polska Izba Produktu Regionalnego i Lokalnego oraz Urzędy Marszałkowskie. Partnerem konkursu jest Związek województw RP. 

 

 

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content