Niezwykła pamiątka

W bibliotece szkolnej w Jaroszówce, zbiór książek i lektur do wypożyczenia dla dzieci jest całkiem duży. Ale niewiele osób wie, że wśród kolorowych książeczek kryją się prawdziwe skarby: Kroniki Szkolne.

Pierwsza przez nas odkryta to „Kronika 1 klas Szkoły Powszechnej w Chrostowej”, druga- „Kronika Publicznej Szkoły Powszechnej w Wieńcu”.

Stare, nieco zniszczone okładki, pożółkłe kartki, zapisane wiecznym piórem… i ten zapach…tak charakterystyczny dla wiekowych książek- to właśnie urok tych kronik.

Pierwsza wspomniana Kronika rozpoczyna się tak…

Przystępując do pisania kroniki muszę zaznaczyć na wstępie, że przychodząc tutaj jako kierowniczka szkoły w roku 1918 roku na podstawie uchwały Rady Szkolnej Okręgowej w Bochni z dnia 28.VIII.1918/1486 nie zastałam kroniki w tut. szkole. Nie wiem czy została zniszczona w czasie wojny światowej 1914-1918, a właściwie podczas inwazji rosyjskiej w r. 1914 w miesiącach od listopada do grudnia włącznie, w których to miesiącach odbywały się na tym terenie zacięte walki miedzy Rosją a Austrią i Niemcami. Wydarzenia dotyczące tutejszej szkoły aż do mego przybycia podane będą ogólnie, zaczerpnięte z opowiadań starszych ludzi.”

„Rok szkolny 1934/35 rozpoczęliśmy w ciężkich warunkach. Obie wsie Chrostowa z obszarem dworskim Dąbrowicą i gmina Stradomka leżące nad ujściem rzeki Stradomki i obszar dworski nad Rabą były dotknięte powodzią, 2 mosty nad rzeką Stradomką zostały zniszczone zupełnie….”

Druga Kronika z Wieńca rozpoczyna się wpisem z 1935 roku i jest prowadzona,aż do 1974. Zawiera ona wiele interesujących wątków, między innymi z czasów wojny i okupacji niemieckiej:

„Ogólnie chcę scharakteryzować te lata szkolne tak smutne i ciężkie dla całego Narodu naszego. Nauka w szkole tutejszej odbywała się prawie normalnie, ale w trudnych warunkach jakie zaistniały wskutek wojny. Brak podręczników, zeszytów dawał się bardzo we znaki. Dzieci chodziły nieregularnie. Zimą nauka była przerywana  z braku opału.To fatalnie odbiło się na postępach dzieci, bowiem na wiosnę nie dało się uzupełnić tych luk…..Mimo wszystko szkoła spełniała swoją misję: podtrzymywała ducha patriotycznego i szerzyła oświatę. wśród starszych (kurs wieczorowy dla dorosłej młodzieży), była szkoła ostoją polskości i wiary w zwycięstwo nad odwiecznym wrogiem. Mimo zakazu przywoziłem książki do czytania całej wsi, a nawet i okolicznym wsiom, amatorom czytelnictwa…”

Rok 1963-1964

27 X było zebranie, na którym omówiono jaki czyn społeczny będzie, w związku z budową nowej szkoły. Nowa szkoła ma być w Jaroszówce. Już do niej budują drogę. Gospodarze niektórzy ofiarowali dniówki.”

Nie sposób w jednym artykule opisać treści Kronik. Proszę wierzyć, że takie wspomnienia są bardzo fascynujące. Jeden z mieszkańców Wieńca postanowił zadbać, aby zapis tych ksiąg przetrwał, i stał się możliwy do pokazania szerszej publiczności. W tym celu zeskanowano historyczne księgi.

Jeśli nasi czytelnicy będą zainteresowani tematem, możemy poczynić starania, aby te scany pokazać na naszej stronie.

[Not a valid template]

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content