Ukradli rower, o ich losie rozstrzygnie Sąd Rodzinny

Do kradzieży roweru doszło na początku lutego w Gdowie. Do Komisariatu Policji w Gdowie, zgłosił się mężczyzna, który powiadomił, że jego 14- letni syn mieszkaniec gminy Gdów pojechał rowerem do Szkoły Podstawowej w Gdowie, gdzie odbywała się zabawa karnawałowa dla uczniów. Na czas uczestnictwa w zabawie rower pozostawił na stojaku, bez dodatkowych zabezpieczeń i udał się do szkoły. Około godziny 18.30 wyszedł z imprezy i zorientował się, że rower został skradziony. Wraz z rodzicami przybył do komisariatu a policjanci niezwłocznie podjęli  czynności w celu odnalezienia skradzionego mienia. Następnego dnia tj. 2 lutego 2018 roku w godzinach porannych funkcjonariusze KP  w Gdowie na podstawie posiadanych informacji udali się pod jeden z adresów w gminie Gdów, gdzie po dokładnym przeszukaniu pomieszczeń ujawnili skradziony dzień wcześniej rower. Sprawcami okazali się dwaj nieletni, uczniowie jednej ze szkół podstawowych na terenie gminy Gdów. Rower o wartości 1000 zł  został odzyskany i przekazany właścicielowi. O ich dalszym losie rozstrzygnie wkrótce Sąd Rodzinny.

Kilka dni później do kradzieży roweru doszło w Niepołomicach.

6 lutego 2018r. funkcjonariusze Komisariatu Policji w Niepołomicach zostali powiadomieni przez 34 letniego mieszkańca Niepołomic, iż kilka minut przed godziną 22.00 nieznany mu mężczyzna z płyty rynku w Niepołomicach dokonał kradzieży jego roweru o wartości 1000 zł. Pokrzywdzony próbował zatrzymać sprawcę jednak ten odjechał na skradzionym rowerze. Policjanci niezwłocznie podjęli działania mające na celu ustalenie sprawcy i odzyskania skradzionego mienia. W tym wypadku nieocenionym był monitoring miejski na podstawie którego dzielnicowy Niepołomic wspólnie z funkcjonariuszami Referatu Kryminalnego wytypował sprawcę kradzieży. Jak się okazało  był nim 30-letni mieszkaniec Niepołomic, znany bardzo dobrze policjantom, gdyż w przeszłości dopuszczał się podobnych przestępstw. Dwa dni po kradzieży sprawca został zatrzymany. Gdy policjanci zapukali do jego drzwi dobrze wiedział po co przyjechali i sam wskazał miejsce ukrycia roweru. W dniu 7 lutego 2018 r. usłyszał zarzut kradzieży z art. 278 kodeksu karnego, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 5, a  ponieważ dopuścił się ostatniego czynu w warunkach recydywy może najbliższe 7,5 roku może spędzić w zakładzie karnym.

źródło: http://malopolska.policja.gov.pl

mojGdow.pl

Autor: admin

Udostępnij post na: