Poznajmy Emilię Matuszyk- finalistkę Miss Małopolski

Poznaliśmy tegoroczne finalistki konkursu Miss i Miss Nastolatek Małopolski odbywającego się w ramach ogólnopolskiego Narodowego Konkursu Piękności Miss Polski. O tytuł w finale konkursu ubiegać się będzie 45 kandydatek z roczników 1994-2003 oraz 22 kandydatek z roczników 2003-2007. Jedną z nich jest Emilia Matuszyk z Gdowa.

Teraz przed finalistkami okres przygotowawczy, podczas którego czeka na nie wiele ciekawych warsztatów i zajęć, oczywiście nie zabraknie upominków od sponsorów konkursu. Podczas finału jak co roku oprócz głównego tytułu przyznane będą również inne m.in. Miss Foto, Miss Gracji i Elegancji, Miss Internautów oraz po raz pierwszy Miss Studentek Małopolski – warunkiem przy zdobyciu tego tytułu jest studiowanie na uczelni znajdującej się na terenie Małopolski, brane pod uwagę będą też wyniki w nauce.

Które z nich otrzymają korony najpiękniejszych? Kto będzie reprezentował nasz region w finałach Miss Polski w sierpniu? O tym dowiemy się już w 20. czerwca podczas uroczystej gali finałowej w ICE Kraków! Warto zaznaczyć, że finał Miss Polski 2021 odbędzie się 22. sierpnia ramach Festiwalu Piękna, który powrócił do Małopolski, a miastem gospodarzem będzie Nowy Sącz.

Tymczasem zapraszamy na rozmowę z Emilią Matuszyk.

MG: Kiedy wpadłaś na pomysł, aby zgłosić się do konkursu MISS Małopolski?

EM: Ciężko dokładnie stwierdzić, kiedy wpadłam na pomysł, aby wziąć udział w konkursie. Już jako mała dziewczynka oglądając z mamą tego typu konkursy, marzyłam, aby w przyszłości znaleźć się na miejscu dziewczyn, które odważyły się i spróbowały swoich sił. Przyszłość okazała się inna. Skupiłam się na nauce oraz siatkówce, która przez długie lata, aż do momentu kontuzji była moją pasją. Chociaż zawsze miałam inne priorytety, w bieżącym roku, udało mi się spełnić moje małe marzenie z dzieciństwa, pomyślałam, że jeśli nie teraz, to kiedy? Udział w konkursie jest moją inicjatywą, ale muszę przyznać, że rodzina i przyjaciele również mnie namawiali.

MG: Jakie masz zainteresowania, jak lubisz spędzać wolny czas?

EM: Jestem studentką trzeciego roku prawa. Mam takie szczęście, że moje studia są również moją pasją. Poza tym interesuję się zdrowym trybem życia, wegańską i wegetariańską dietą i rozwojem osobistym. Uważam, że warto pracować nad sobą i być coraz lepszym oraz bardziej świadomym człowiekiem. Wolny czas spędzam w górach, które dają mi niesamowite poczucie szczęścia oraz wolności. Zdecydowanie Tatry skradły moje serce i stały się moją pasją. Wolny czas spędzam również z moimi bliskimi oraz zwierzakami.

MG: Czy masz jakieś oczekiwania w związku z konkursem?

EM: Szczerze mówiąc nie mam żadnych oczekiwań. Jest to przygoda, do której podchodzę z dystansem, co nie zmienia oczywiście faktu, że daję z siebie 100 %.

MG: Czy masz możliwość spotkać się ze swymi konkurentkami w realu, czy ze względu na pandemię wszystko jest online? Jeśli tak, jaka panuje atmosfera, czy widoczna jest między dziewczynami rywalizacja?

EM: Tak, miałam możliwość spotkać się z dziewczynami na półfinale, jednak nie ze wszystkimi, tylko z kilkunastoma. Ze względu na pandemię, byłyśmy umawiane na konkretne godziny. Atmosfera była niesamowita, dziewczyny z którymi byłam w grupie były kochane i pomocne. Wspierałyśmy się nawzajem, żeby jak najlepiej wypaść przed jury. Nie wiem jak będzie w dalszych etapach, ale w półfinale nie było między nami rywalizacji. Zamiast niej było widoczne przyjacielskie nastawienie.

MG: Czy to Twoja pierwsza przygoda z tego typu konkursem i sesjami fotograficznymi?

EM: Tak. Oczywiście jak każda chyba dziewczyna w młodszym wieku umawiałam się z przyjaciółkami na tak zwane sesje i robiłyśmy sobie nawzajem zdjęcia, jednak na pewno do poważnych sesji nie można tego zaliczyć.

MG: Jakie masz plany i marzenia na przyszłość?

EM: Moim największym marzeniem jest dostanie się na aplikację radcowską i rozwijanie swoich umiejętności w prawie, zwłaszcza prawie cywilnym. Ponadto marzę o tym, aby w przyszłości założyć rodzinę. Do moich mniejszych marzeń zalicza się zdobycie Rysów oraz przejście najtrudniejszym szlakiem w Polsce, czyli szlakiem Orla Perć.

Na zakończenie w nowym cyklu „W kilku słowach…” zobaczymy co lubi najbardziej Emilka i co jest dla niej najważniejsze.

Moja ulubiona piosenka to: „Hotel California”

Książka, do której chętnie wracam to: „Zero Ograniczeń”

Mój ulubiony przedmiot szkolny- chemia

Najbardziej ze zwierząt lubię….. kocham wszystkie zwierzęta

Chciałabym odwiedzić: Japonię

Moim ulubionym miejscem są: góry

Najważniejsza dla mnie jest: rodzina

Na wakacje zawsze ze sobą zabieram: pozytywne nastawienie

Autor: admin

Udostępnij post na:

Skip to content