„Karate można zacząć trenować w każdym wieku…”- rozmowa z Bogusławem Nowakiem

Akademia Karate Tradycyjnego Niepołomice-Kraków zaprasza w każdy poniedziałek oraz czwartek (z wyjątkiem wakacji) na treningi karate, które odbywają się w budynku Centrum Kultury w Gdowie. Młodych karateków szkoli Sensei Bogusław Nowak. Zapraszamy na rozmowę z instruktorem.

MG: Kiedy zaczęła się Pana przygoda z karate?

BN: Jak miałem 34 lata. Poszedłem zaprowadzić moje dzieci na trening w Niepołomicach, a żeby bezczynnie nie czekać sam zacząłem z nimi ćwiczyć. Spodobało mi się, i zadomowiłem się w Akademii na dłużej. W 2007 zrobiłem pierwszy  kurs instruktorski, w 2008 roku zadałem egzamin na 1 Dan, w tym roku na 2 Dan. Wziąłem też udział w szkoleniu „Mały Karateka” i zdobyłem uprawnienia sędziego Polskiego Związku Karate Tradycyjnego.

MG: Dla kogo jest karate i co daje młodym zawodnikom?

BN: Sport jest dla wszystkich, karate można zacząć trenować w każdym wieku, jako dziecko, jako młodzież czy dorosły, czego jestem najlepszym przykładem.  Tak naprawdę nie ma określonych cech, predyspozycji, które trzeba mieć, aby trenować. Każdy może spróbować. Wydaje mi się, że nie ma lepszego sportu na rozwój dziecka w wieku szkolnym niż sporty walki. Uczymy dzieci zdrowej rywalizacji. Przekazujemy naszym podopiecznym 5 zasad, którymi się kierujemy, i które wpajamy im już od pierwszych treningów: 1) dążyć do doskonałości charakteru 2) krzewić ducha wysiłku czyli mocno, intensywnie pracować na treningach 3)przestrzegać zasad etykiety 4) bronić ścieżek prawdy (czyli nie wykonywać ćwiczeń byle jak, robimy techniki tak jak powinny być wykonane) 5) wystrzegać się porywczej odwagi. Nawet dzieci, które mają skłonność powiedzmy do rozrabiania, naprawdę są w stanie się zdyscyplinować, same się pilnują, wiedzą, że chcąc trenować karate muszą się do zasad zastosować, i nigdy nie ma z tym problemu.

 

MG: Czy jeszcze można zapisać się na zajęcia w Gdowie?

BN: W Gdowie mamy tylko grupy dziecięce i młodszą młodzież- głównie uczniowie szkół podstawowych. Trenujemy dwa razy w tygodniu w poniedziałki i czwartki. Do grupy początkującej, która wystartowała na początku października jeszcze można się zapisać, do stycznia, jednak muszaą to być  dzieci minimum 7-8 letnie. Młodsze lepiej, aby zaczęły od początku, od pierwszych treningów, czyli po wakacjach. Jeśli starsza młodzież lub dorośli chcieliby z nami poćwiczyć zapraszam do Niepołomic lub Krakowa gdzie nasza Akademia też prowadzi treningi.

 

MG: Ma Pan jako trener na koncie wiele sukcesów. Pana podopieczni często wracają z różnych zawodów z medalami. Czy któryś sukces był wyjątkowo ważny?

BN: Każdy jest ważny, i każdy cieszy, ale nie liczę sukcesów ani medali. Najbardziej cieszę się, kiedy widzę, ze moi podopieczni są szczęśliwi, zadowoleni ze swoich osiągnięć. Ich radość cieszy najbardziej, bardziej niż medal czy dyplom. Poza tym, robię to, bo wierzę, że zmieniam na lepsze nasze środowisko, a przez to nasze życie, w tym sensie, że dzieci które trenują, stosują się do określonych zasad, przenoszą je potem do codziennego życia, stają się lepszymi ludźmi.

MG: Czy dzieci, które zapisują się na zajęcia karate ćwiczą rok, dwa lata, czy jest to dłuższa przygoda?

BN: Rotacja jest duża, część się wykrusza, część  zostaje. Jest kilka osób, które rozpoczęły treningi jak ja zaczynałem pracę instruktora, teraz  mają po 15-17 lat. Niektórzy z nich mają juz czarne pasy, inni brązowe, jeden z podopiecznych został instruktorem w naszej Akademii. Średnio w ciągu 10 miesięcy można zdobyć kolejny stopień, czyli kolejny pas. Brązowy to szósty kolor do zdobycia, po białym, żółtym, pomarańczowym, zielonym i niebieskim.

MG: Jak długo zawodnicy muszą trenować, aby wejść na podium w czasie zawodów?

BN: Nie da się określić po jakim czasie zdobywa się medale, zależy od danego zawodnika. Np. Mateusz Tuleja, jego brat Dawid, Ala Faszczowa, czy Eliza i Klaudia Dziedzic swoje duże sukcesy zdobywali już po ok.1,5 roku treningów, czyli bardzo szybko, i niektórzy z nich naprawdę mają już ich całkiem sporo na swoim koncie. Naszym zadaniem, jako trenerów, podobnie jak w innych dyscyplinach, jest znalezienie diamentów i ich oszlifowanie.

MG: Na koniec chciałam zapytać o Wasze najbliższe plany sportowe?

BN: Już w najbliższy weekend jedziemy na coroczny turniej Mikołajkowy do Tauron Areny, to będzie duża impreza, z innymi klubami, to świetna okazja dla dzieci, aby wziąć udział w dużej imprezie przed mistrzostwami Polski czy Europy, zobaczyć jak to wygląda, sprawdzić swoje umiejętności.

 

Autor: admin

Udostępnij post na:

Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/mojgdow/public_html/mojgdow.pl/wp-includes/functions.php on line 4552