Ekstremalna Droga Krzyżowa- czy podejmiesz wyzwanie?

Czas Wielkiego Postu to dla wierzących szczególny czas pokuty i modlitwy, to czas kiedy mamy zastanowić się nad sobą i swoim życiem, czas, w którym mamy przygotować się na spotkanie z Zmartwychwstałym Chrystusem. Wielu wiernych uczestniczy w nabożeństwach wielkopostnych: Gorzkich Żalach i Drogach Krzyżowych. Może jesteś jednym z nich, ale czy myślałeś kiedyś, aby przeżyć Ekstremalną Drogą Krzyżową?

Dziś postaramy się przybliżyć czym jest i na czym polega EDK. Może ktoś z Was postanowi wziąć w niej udział. Warto zaznaczyć, że cztery spośród wyznaczonych tras przechodzi przez naszą gminę, a kończy się w Niegowici. (sprawdź trasy w woj. małopolskim).

 

Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyzwanie –  ponad 40 kilometrowa wędrówka w nocy, samotności i milczeniu. Człowiek zdany jest wyłącznie na siebie i własne siły. Dostaje do ręki mapę i rozważania – 14 stacji męki Jezusa. Doświadcza bólu, zmęczenia, ale dzięki temu sprawdza i przekracza siebie. To ćwiczenie fizyczne i duchowe, po którym każdy może zostać odmieniony.

Na większości tras EDK rozpoczyna się 12 kwietnia. 

 

Oto kilka wypowiedzi uczestników o EDK:

To wyzwanie, możliwość poczucia Drogi Krzyżowej w inny sposób niż zazwyczaj – fizycznie. Przez natłok pracy nie było czasu, żeby iść na normalną Drogę Krzyżową do kościoła, a ta jest w nocy, więc czas się znalazł.

„To ciekawe doświadczenie. Dla niektórych na pewno forma pokuty. Był czas przemyśleć pewne rzeczy, był czas na medytację, wyciszenie się.”

„Każdy ma w głowie swoje sprawy, intencje, problemy; każdy ma powód, dla którego idzie.”

Jak należy się zorganizować

  • Należy zacząć od wyboru miejsca, z którego wyruszysz. Zwyczajowo EDK zaczyna się wspólną Mszą. Wybierając miejsce/rejon – trzeba sprawdzić, kiedy planowany jest wymarsz.
  • W rejonie przygotowane są trasy. Można pobrać ślad GPS lub wydrukować sobie opis trasy. To bardzo ułatwia przemarsz, bo w nocy trudno jest zapytać się o drogę.
  • Na EDK można wyruszyć samemu, lub w małej grupce. W każdym przypadku obowiązuje milczenie. Pątnicy zatrzymują się w wyznaczonych miejscach na modlitwę przy stacji. Należy unikać rozmów i pikników. Na trasie można jeść i pić. Brak jedzenia nie należy do istoty EDK.
  • Na EDK przygotowane są specjalne rozważania, które oddają ducha tego wyzwania. Przygotowuje je ks. Jacek WIOSNA Stryczek razem ze swoją wspólnotą. Można je wysłuchać – nagranie jest dostępne w aplikacji EDK, lub przeczytać.
  • EDK nie jest pielgrzymką. Nie ma zabezpieczeń. Każdy walczy sam o wytrwanie na trasie. Ryzykuje. Nie chodzi też o wyjście w jakieś intencji. Chodzi o przemianę swojego życia. Jeśli pątnik stanie się lepszy, wszyscy na tym zyskają.
  • Bóg nie planuje na EDK dobrej pogody. Nasz Bóg nie zajmuje się pogodą. Zajmuje się tym, abyśmy byli lepsi. Należy więc zabezpieczyć się na wszelką pogodę. Przejście 40 km zajmuje od 8 (bardzo szybko) do 12 godzin.

Kto może i powinien iść na EDK

  • EDK to wydarzenie duchowe, a nie tylko religijne. Dotyka duszy i dlatego dotyczy każdego człowieka.
  • Na EDK nie pytamy się, czy ktoś chodzi do kościoła, czy jest religijny, albo nie. To nie jest ważne. Ważne jest nie to kim jesteś, ale to, kim możesz się stać. To wyzwanie dla ludzi, którzy szukają w życiu czegoś więcej—sensu i nowego pomysłu na siebie.
  • Zniechęcamy osoby, które myślą, że jakoś to będzie. Że jak nie będą miały siły, to ktoś im pomoże. Zniechęcamy ludzi zamkniętych, którzy nie szukają nowych pomysłów na siebie. Zniechęcamy ludzi, którzy oceniają innych i uważają siebie za lepszych od nich.
  • W EDK nie chodzi o sport. To nie jest przygoda. To jest droga do spotkania ze swoją duszą. Z Bogiem.
  • EDK jest świetnym rozważaniem dla ludzi, którzy dużo pracują i trudno im znaleźć czas dla siebie i swojej duszy. Ta kumulacja daje okazję do gruntowanego przemyślenia siebie.

Wszelkie potrzebne informacje, w tym mapy tras znajdziesz na www.edk.org.pl

źródło: https://www.edk.org.pl/

mojGdow.pl

Autor: admin

Udostępnij post na: